108 km rowerem ze Słupska do Lęborka

Są dwie rzeczy, na punkcie których mam świra – fotografia i jazda na rowerze. Dlaczego więc nie połączyć obu tych przyjemności? Tak właśnie zrobiłem w ten weekend. Do porannego pociągu relacji Gdańsk-Słupsk zabrałem swój rower i około południa dotarłem na miejsce w poszukiwaniu przygód i dobrych kadrów. Oto pokonana trasa:

Plan był taki, aby dystans pokonać do godziny 22ej i ostatnim pociągiem z Lęborka wrócić do Trójmiasta. Jak to czasem bywa, wstępny plan trafił szlag, głównie z winy fantastycznych kadrów, które zatrzymały mnie w wielu miejscach dłużej niż planowałem. Terminowego dotarcia do celu nie ułatwiły też liczne podjazdy, tony piachu na leśnych ścieżkach, na których częściej musiałem spacerować z rowerem niż na nim jechać, a wreszcie „kocie łby” na wiejskich drogach powiatu lęborskiego, gdzie jazda rowerem przypominała raczej pracę z młotem pneumatycznym.

Ostatecznie do Lęborka dotarłem około północy i przytulony do mojego roweru, zdrzemnąłem się w okolicy dworca PKP. Do Gdańska ruszyłem natomiast o 4 rano pierwszą poranną kolejką SKM. I myślę, że złapane kadry są tego warte 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *